Ta strona żyje.
To, co doszło od ostatniego razu:
- Panda — nazwij ją, karm, poję, głaszcz i baw się. Mruga, w nocy śpi, za opiekę dostaje kokardkę. Po głaskaniu przysypia; przy każdej akcji ma inne zdanie.
- Film na wieczór — osobna biblioteczka: losowanie i wyszukiwanie (Netflix / Prime / Disney+), półki „chcemy / obejrzane / na półgwizdka”. Miś i Misia klikają osobno; gdy oboje — „chcemy” albo „obejrzeliśmy”. Oceny 0–10 i średnia, komentarze, sortowanie, filtry, usuwanie z półki, losowanie z „chcemy zobaczyć”.
- Cichy wieczór — przycisk na dole: mniej bodźców i jedna spokojna wiadomość. Po odświeżeniu znowu wyłączony.
- Dźwięk — opcjonalny, domyślnie wyłączony; włącza się tylko gdy chcesz (ciszej w cichym wieczorze).
- Wcześniej — koperta „kiedy dużo się dzieje”, wiadomość dnia (inna codziennie), nowe chwile (filmy, auto na boso, „nigdy”) i świeża kartka w „Ode mnie”.
Ta strona ma rosnąć powoli — bez pośpiechu. ❤️
Trochę ją zmieniłem. Trochę ukryłem. I zostawiłem miejsce na rzeczy, które dopiero przed nami. ❤️
Tu nie musisz nic klikać ani ogarniać.
Wystarczy, że jesteś. Oddychaj spokojnie — ja i tak o Tobie myślę.
— Twój Miś ❤️
Tylko jedno zdanie
Nastrojometr
Wybierz to, co jest Ci najbliższe. Dostaniesz ode mnie kilka słów.
Hej Kochanie
Jeśli to czytasz, to znaczy, że znowu wybrałem Ciebie. I robię to świadomie nie z impulsu, nie z przyzwyczajenia, tylko z miłości. Bardzo mi na Tobie zależy. Na Twoim spokoju, bezpieczeństwie, uśmiechu i na tym, żebyś nigdy nie czuła się sama nawet wtedy, gdy boisz się najbardziej. Wiem, że się boisz. I to jest okej. I ja nadal chciałbym być przy Tobie. Blisko Ciebie. Jako Twój partner, mąż, przyjaciel i wsparcie. Nie potrafię tego zmienić, kocham Cię całym sercem. Dla Ciebie byłbym gotów bardzo wiele: uczyć się, zmieniać, walczyć i czekać jeśli trzeba. Bo Ty jesteś warta tego wszystkiego. Chciałbym spędzić z Tobą życie. Nie dlatego, że jest łatwo tylko dlatego, że to właśnie z Tobą ma to sens. Niezależnie od tego, co przyniesie jutro, moje uczucie do Ciebie jest prawdziwe. Jestem tutaj. I wybieram Ciebie. ❤️
(sprawdzaj dalej… spokojnie 🥰)
Nasze momenty
🩰 Baletnica przy torach – obrót, poślizg i widowiskowe lądowanie, bo było mokro po deszczu. Nadal twierdzę, że to był pokaz specjalnie dla mnie 🤣
🚗 Wyjazdy i pomysł, żeby pojechać gdzieś w pole… i szukanie miejsca godzinami (raz nawet las) 🤣
🔥 Nasze pierwsze „coś”. I tylko my wiemy, jak bardzo było ważne.❤️
📋 Te długie wiadomości, które wysyłałem wieczorami.❤️ Pamiętaj, że zawsze mówiłem to co naprawdę czułem. ❤️
🏠 Czas spędzony razem w mieszkaniu. ❤️ Wiem, że to było dla mnie coś więcej niż tylko czas spędzony razem. ❤️ I bardzo w sumie za tym tęsknie wiesz? 🥺 Wiem też, że były to też chwile cięzkie dla Ciebie ale mam nadzieję, że chociaż coś miłgeo z tego wspominasz. ❤️
⏰ Czas spędzany razem u mnie. ❤️ Wspólne oglądanie filmów czy seriali, jedzenie razem, wygłupy i gilgotki. ❤️ I te chwile bliskości i imtymne. ❤️
💞 Nasze pierwsze wyznania miłości. ❤️ Ja w Bałdowie przy skrzyżowaniu. 🤣 I Ty u siebie będąc na mnie i szeptając mi to do ucha. ❤️
💋 Nasz pierwszy pocałunek na huśtawce na górkach. ❤️
✒️ Robienie razem tatuaży, który zostanie ze mną na zawsze. ❤️
👩🦳 Gdy Hania przyszła mnie zwyzywać i powiedziała "jeszcze będziecie mieli dużo czasu dla siebie" ❤️
🏝️ Gdy byliśmy nad jeziorem i jak się tuliliśmy przy aucie to przechodziły obok nas jakieś dziewczyny i życzyły nam szczęścia.❤️
🌅 Jak byliśmy nad morzem i byłem cały pogryziony od komarów. 🤣 Ale i tak miło spędziliśmy ten czas i cieszyłem się z tego czasu. ❤️
🛼 Była jeszcze nauka jazdy na rolkach i myslę, że wtedy też było super i się mega bawiliśmy. ❤️
🧊 Oglądanie razem Epoki lodowcowej i innych filmów — zwykłe filmy, a i tak czuło się, że jesteśmy „my”. ❤️
🦶 Jazda na boso, bez skarpetek, jak prowadzę. Nie musisz się pytać. Nie przeszkadza mi to — wręcz lubię, że przy mnie możesz być taka swobodna. ❤️
🫣 Wyciskanie pryszczy… na które „nigdy” nie miałem pozwolić. A jednak. Bo przy Tobie „nigdy” czasem wygląda inaczej. 😂❤️
❤️ I wiele innych chwil, które są dla mnie niezwykłe… ❤️
Kochanie… nawet gdy się boisz, ja nadal tu jestem. Zawsze.
Chwile, które mam w głowie
Kilka kadrów, do których lubię wracać. ❤️











Wylosuj coś naszego
Za każdym razem możesz trafić na inny moment.
Otwórz ten plik…
Niektóre słowa najlepiej zostawić na odpowiedni moment. ❤️
Panda do opiekuńczości
Zostawiłem Ci kogoś, o kogo możesz zadbać — nakarmić, napoić, pogłaskać.
Najpierw daj jej imię. Będzie tylko u Ciebie na tym telefonie.
Nasza biblioteczka
Losujemy film z Netflix / Prime / Disney+ i kompletujemy to, co obejrzeliśmy razem.
Miś albo Misia
Wybierz raz na tym telefonie — do konstelacji i skrzynki.
Konstelacja
Każda gwiazda to ślad. Z czasem ułoży się serce.
Nie na teraz
Misia może zostawić myśl. Miś odpowiada, gdy przyjdzie czas.
Dla Ciebie do zrobienia
Trzy małe rzeczy, które zostawiłem specjalnie dla Ciebie.
Koło fortuny
Zakręć i zobacz, co wypadnie.
Sejf
Wpisz kod. Podpowiedź: dwa początki — najpierw jej, potem jego. Bez roku, bez kropek.
Puzzle
Ułóż zdjęcie z galerii. Po ułożeniu pojawi się kolejne — losowe.
🎵 Nasza Playlista
nowe · od Misia
Cały świat może poczekać
Zostawiłem Ci ten utwór. Możesz wrócić, kiedy zechcesz — bez powodu, bez presji.
▶ Otwórz na YouTubeJeśli kiedyś będziesz chciała wrócić do tych wspomnień...
Cały album czeka właśnie tutaj. ❤️
Nie na siłę. Na spokojnie.
Zostawiłem tu pytania, które warto usłyszeć kiedyś — niekoniecznie dziś. Możesz wylosować jedno albo otworzyć wszystkie.
Nie musisz odpowiadać na wszystko.
Jedno pytanie też wystarczy. Albo wróć tu kiedyś. ❤️
Jest jeszcze jedna rzecz, o której chcę być z Tobą szczery.
Moja zazdrość nie jest o Twoje relacje z dziewczynami.
Z Rudą, Oliwią, Martą czy Hanią z nimi czuję spokój.
Jakkolwiek by to dziewnie nie brzmiało.
Pojawia się tylko wtedy, gdy są w pobliżu faceci,
którzy mogliby czuć do Ciebie coś więcej.
Nie z braku zaufania do Ciebie,
tylko z tego, jak bardzo jesteś dla mnie ważna.
I dlatego, że wiem jak faceci potrafią czekać na swoją szansę.
Czasem czuję się wtedy niepewnie. W końcu też jestem facetem i wiem czego można się po nich spodziewać.
To coś, nad czym pracuję.
I chcę mówić o tym uczciwie, nie raniąc Cię.
To jest mój lęk, nie Twój obowiązek.
Uczę się go rozumieć i brać za niego odpowiedzialność.
Chcę być lepszy w mówieniu o tym spokojnie,
bez nacisku, bez pretensji.
Nie chcę Cię ograniczać.
Chcę tylko być szczery.
Bo zależy mi na Tobie bardziej, niż czasem umiem to dobrze pokazać.
Dziękuję, że mnie słuchasz.❤️
I jeszcze jedno, ważne:
moje pretensje nie brały się z chęci czepiania się Ciebie.
Brały się z tego, że mi zależy.
Że nie chciałem już stać z boku — tylko być bliżej Ciebie.
I przez to czasem, niechcący, naciskałem za mocno.
To nie było po to, żeby Cię skrzywdzić. To był mój lęk i moja potrzeba bliskości, które wyszły niezręcznie. Przepraszam, jeśli Cię to obciążyło. Uczę się mówić o tym ciszej i spokojniej.
Chcę, żebyś wiedziała też o mnie.
Bez nacisku. Bez oczekiwań. Po prostu szczerze — bo jesteś w trudnym momencie, a ja nie chcę, żebyś musiała zgadywać.
Kocham Cię. Naprawdę. I gdybym mógł oddać dla Ciebie wszystko, co mam — zrobiłbym to bez wahania. Nie jako wielki gest. Po prostu dlatego, że jesteś dla mnie tak ważna.
Boję się, że Cię stracę. I czasem ta myśl jest ciężka — bo życie bez Ciebie trudno mi sobie wyobrazić jako coś, co ma sens. Nie mówię tego, żeby Cię obciążać. Mówię, bo chcę być szczery, nawet gdy jest mi z tym niełatwo.
Chciałbym być z Tobą. Z Tobą i z dziećmi. Spędzić życie blisko Was. Wiem jednak, że póki w tej historii jest osoba trzecia, nie da się ułożyć tego tak, jak bym chciał. Nie piszę tego jako pretensji. Raczej jako cichej prawdy, którą noszę.
Najbardziej zależy mi na tym, żebyś była szczęśliwa. Żebyś wyszła na prostą — spokojniej, bezpieczniej, lżej. Nawet jeśli kiedyś okaże się, że nie będzie to ze mną. Twoje dobro jest dla mnie ważniejsze niż moja wizja „jak powinno być”.
Wiem, że przechodzisz teraz trudny czas.
Nie musisz na to wszystko odpowiadać. Nie musisz nic decydować, czytając te słowa.
Po prostu chciałem, żebyś wiedziała, gdzie jest moje serce.
— Twój Miś ❤️
Nie musisz się spieszyć.
To nie prośba o decyzję. To spokojne „jestem”.
Nawet gdy jest ciężko, gdy dużo się dzieje w myślach albo w zwykłym dniu — i tak cieszę się, że mogę z Tobą spędzać czas. Przy czyszczeniu uszka, przy filmie, w aucie, w milczeniu. Te zwykłe chwile też są dla mnie ważne.
Kocham Cię. I nie piszę tego, żeby coś przyspieszyć. Piszę, żebyś nie musiała się domyślać.
Wiem, że masz teraz dużo na głowie i w sercu. Nie chcę dokładać ciężaru. Chcę zostać po Twojej stronie — cicho, cierpliwie, bez stopera.
Jeśli potrzebujesz czasu, masz go. Nie dlatego, że „tak wypada”. Dlatego, że jesteś dla mnie warta czekania.
Nie wymagam od Ciebie obiecanek na wczoraj. Wystarczy mi świadomość, że mogę tu być — gdy będziesz gotowa wrócić bliżej, albo choćby na chwilę spojrzeć w tę stronę.
A jeśli kiedyś wybierzesz inaczej… nie będę na Ciebie zły. Nie chcę, żebyś nosiła też ten ciężar. Nadal będę po Twojej stronie, bo to Ty jesteś dla mnie najważniejsza — nie „wersja historii”, w której wszystko układa się po mojemu.
Nie znikam. Nie stawiam warunków w tym momencie. Po prostu wybieram Ciebie na spokojnie — także w wersji, w której dajemy sobie przestrzeń.
Możesz iść swoim tempem. Ja poczekam.
— Twój Miś ❤️
Dla Ciebie
Kocham Cię niezależnie od tego, co się dzieje w życiu
i co czasem dzieje się między nami.❤️❤️❤️
Na koniec…
Dziękuję, że jesteś w moim życiu. ❤️ Dziękuję, że mogę być z Tobą. ❤️ Dziękuję, że mogę Cię kochać. ❤️ Dziękuję, że mogę być Twoim Misiem. ❤️
Zawsze Twój❤️
Przytrzymaj to zdanie ❤️
Nie mówię tego… ale chcę się budzić przy Tobie przez całe życie.
Niespodziewanka w niespodziewance 🤣🤣
Mam dla Ciebie też kolejną niespodziankę, która jest w oddzielnym pliku.
Na ostatnim bileciku 🎫 masz instrukcję korzystania. ❤️
Tylko proszę sprawdź to na samym końcu, jak już wszystko inne przeczytasz. ❤️❤️
Sprawdź tutaj ❤️
To już naprawdę ostatnie moje słowa w tej niespodziance
Kochanie,
Chcę powiedzieć to spokojnie i uczciwie, bez presji, bez oczekiwań.
Wiem, że się boisz.
I chcę, żebyś wiedziała, że Twoje obawy nie są problemem do naprawienia.
Są częścią Ciebie. I ja je szanuję i rozumiem.
Nie oczekuję decyzji.
Nie potrzebuję obietnic ani deklaracji.
Wystarczy mi szczerość, po kawałku, w Twoim tempie.
Nie chcę Cię ograniczać.
Nie chcę Cię do niczego przekonywać.
Chcę być kimś, przy kim nie musisz uciekać.
Jeśli zdecydujesz się iść wolniej.. potrafię iść wolniej.
Jeśli będziesz potrzebować przestrzeni.. uszanuję ją.
A jeśli kiedyś wybierzesz mnie.. będę gotowy.
Kocham każdą wersję Ciebie.
Nawet tę, która się boi. Nawet tę, która chce uciekać.
Nie oczekuję decyzji teraz. Tylko wtedy, gdy będziesz gotowa.
Kocham Cię ❤️
Mała rozmowa
Miejsce na słowa, kiedy nie możemy być obok siebie.
Na to trzeba poczekać.
Zostawiłem tu coś, czego nie otwieram wcześniej — nawet przed sobą.
Kiedy nadejdzie ten dzień, ta pieczęć pęknie sama.
Jeśli to czytasz…
Jeśli to czytasz — nadal Cię kocham. 🤍
Nie wiem, jak jest między nami „tu i teraz”, kiedy otwierasz te słowa. Nie wiem, czy jesteśmy blisko, daleko, czy gdzieś pośrodku. Ale jeśli ta strona nadal istnieje i Ty nadal tu jesteś… to znaczy, że ja też nadal jestem. Dla Ciebie. Z tym samym sercem.
Nadal o Tobie myślę. Nadal Cię kocham. Nadal życzę Ci spokoju bardziej niż „swojej wersji historii”.
Nie wiem, czy będę wiedział na bieżąco, co u Ciebie słychać. Mam jednak nadzieję, że jakoś się ułożyło — że jest Ci lżej, bezpieczniej, i że potrafisz się czasem uśmiechnąć bez wysiłku.
Pewnie od chwili, gdy powstawał ten list, dużo się zmieniło. Ludzie. Dni. Plany. Ale jedno chcę, żeby zostało jasne: moje uczucie do Ciebie się nie zmieniło. Nie wygasło tylko dlatego, że czas poszedł do przodu.
Nadal widujemy się w weekendy. To nie jest wszystko, ale jest. I jeśli czytasz to przy urodzinach, to znaczy, że jakoś dotrwaliśmy. Było ciężko. Naprawdę ciężko. Mimo to nadal chcę być bliżej Ciebie. Nadal chcę nas. Nie na siłę i nie jako wspomnienie. Jako coś, co jeszcze może być prawdziwe.
I jeszcze coś na uśmiech: nadal pamiętam Twój sposób mówienia „hej”, nadal mam w głowie te głupie momenty, przy których nie dało się być poważnym, i nadal uważam, że świat jest trochę lepszy, bo w nim jesteś — żabka i panda w zestawie. 🐸💕🐼
Jeśli tu jesteś — dziękuję.
Jeśli wracasz — Hej.
Jeśli tylko czytasz w ciszy — też dobrze.
Kocham Cię. Nadal.
Na zawsze Twój Miś ❤️
To nie jest koniec tej strony.
Będę tu czasem coś zostawiał.
Zdjęcie. Wspomnienie. Wiadomość. Może coś głupiego. 😂
Może coś, czego nie potrafiłem powiedzieć na głos.
Więc jeśli kiedyś tu wrócisz…
rozejrzyj się. Mogło pojawić się coś nowego. ❤️